SPAM

Tutaj moje kochane możecie pisać o wszystkim co nie jest związane z opowiadaniami. Pochwalić się czymś, może ponarzekać, a może jeszcze jakieś inne rzeczy. Wszystko co chcecie ^^


Wszelkie reklamy swojego bloga, proszę umieszczać pod notką, której link podałam niżej: 
Wasze blogi


107 komentarzy:

  1. Dobra, to ja zacznę ten wątek. Jeszcze raz Sherleen sorki za tamto, ślepa chyba jestem. :<
    Hoshi, to u mnie jest tak samo. Tylko nie jesteśmy razem w klasie. Jedna z moich przyjaciółek jest rok starsza i chodzi do innej szkoły, ale mieszkamy obok siebie. A z drugą właśnie chodzę do klasy, ale mieszka jakieś 15 minut drogi ode mnie. :> No i się nie lubią. Jedna nagaduje na drugą i tak w kółko. Kiedyś starały się zaprzyjaźnić, ale im się nie udało..
    ~Masz zwierzątko? ^^ Ja mam szczeniaka. :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Um, to moja też jest starsza ale poszła później do szkoły czy coś i jest ze mną w klasie, razem z drugą, cały czas na siebie gadaja.. Już sama nie wiem co robić, myślałam niedawno że zaczęły się dogadywać a tu znów się zwaliło...
      Mam dwie świnki morskie (moje dzieciaczki :3 Emo i Chika. ) i Psa.
      Też chce szczeniaka

      Usuń
    2. Mam ten sam odwieczny problem. Tyle, że teraz ta starsza znalazła sobie nowe towarzystwo i jak ich nie ma w Krakowie (przy okazji wiesz, gdzie mieszkam) to przychodzi do mnie. Czuję się taka.. wykorzystywana? Że wiesz, jak nie ma tamtej grupki, to przychodzi do mnie. Taka niby na pocieszenie jestem. To wcale nie jest fajne.. Ale znam ją dobre 9 lat.. eh. Z kolei druga przyjaciółka, która jest ze mną w klasie, jest chorobliwie zazdrosna. >.< I weź tu pogódź. Jedna nie lubi drugiej i najchętniej by się zamordowały.
      Ja mam pecha do zwierząt. Miałam psa - potrąciło go auto, drugiego psa - zmarł ze starości, chomika - mama go umyła, bo był " brudny" i chomiczek puff, bo ich się nie myje , miałam świnkę - zdechła na zawał, drugą świnkę - zdechła na raka, i teraz mam psa 9-miesięcznego, który ma na imię Ares i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. >.< Ah, jest mieszanką beagle i cocker spaniel'a. ^^ A twój jakiej jest rasy? :>

      Usuń
  2. eh,dalej byś mieszkać nie mogła x3
    rozumiem,miałam tak samo 2-3 lata temu.. znałam dziewczynę 8 lat. Byłyśmy właściwie nierozłączne-całe dnie ze sobą spędzałyśmy, ale zaczęło się psuć, gdy tylko zaprzyjaźniła się ze szkolną ekhem..elitą że tak to ujme. Gdy ich niebyła-ona przychodziła do mnie. tak przez kilka miesięcy-i żałuje że nie skończyłam z tym wcześniej... Wreszcie.. przestała przychodzić mijając się rzucała krótkie "Hej" i na tym się skończyło. Teraz już się do siebie nie odzywamy.. najgorsze że mieszka dwa piętra podemną..więc często ją widuje..
    Czułam się wtedy jak taka zabaweczka- o której przypominała sobie, kiedy tego potrzebowała. Ona też była ode mnie o rok starsza... Straciłam z nią kilka lat życia.. serio, to był chyba najgorszy błąd mojego krótkiego żywota. Ona nie chciała bym przyjaźniła się z innymi, więc gdy odeszła zostałam sama.
    Ah, Moja to buldog francuski T^T już starsza.. ile ona ma.. z 9 lat? długo nie pożyje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam mieszkać dalej? :D To gdzie ty mieszkasz Hoshi? ^^
      Szkolna elita to jest coś strasznego. O_o Jednak nie miałam z nią do czynienia i zakładam, że mieć nie będę. :p Ta starsza "przyjaciółka" często służy dobrą radą i jest ok, ale jak wspomina o tamtym towarzystwie, to czuję się jakby właśnie wylała na mnie kubeł zimnej wody. 9 lat się znamy, a ona nagle znajduje sobie inną paczkę i tłumaczy się tym (po naszej 1 kłótni), że "Przeze mnie nie miała innych znajomych i jak ja byłam z tą drugą przyjaciółką, ona czuła się samotna." Tyle, że chyba nie wzięła pod uwagę, że ja jej nigdy nie zabroniłam mieć innych przyjaciół. Mi teraz chodzi tylko o to, żeby ona też spojrzała na to z mojej strony. Tak ot przestajemy rozmawiać, bo ona CIĄGLE gdzieś jest. Nie ma dla mnie czasu i CIĄGLE mówi o tamtych. Nie chciałaby, kończyć tej znajomości, bo często mnie wspierała i była ok. Teraz nie wiem co mam robić. A szczególnie, że moja mama to dobra znajoma rodziny tej mojej starszej przyjaciółki. ;xx Eh.
      ~ Buldog francuski! oo. : > 9 lat to jeszcze nie tak sporo. Mój drugi piesek żył 15. :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Dziewczyno, ja tu staram się z tobą utrzymać kontakt, a ty takie krótkie wiadomości mi dajesz, że mam wrażenie, że nie masz ochoty ze mną pisać.
      Hm, to ja miałam dziś pierwszy dzień w nowej szkole (byłam z przyjaciółką) i się prawie spóźniłyśmy na apel -.- W klasie mamy taką parkę snobków, oczywiście są razem. ^^ A tak poza tym to nawet wszystko ok, a u Ciebie jak "pierwszy dzień"? : ) Gotowa na rozpoczęcie nauki? Bo tak szczerze, to ja nie. ^^
      Gdańsk nie jest aż tak daleko. :D Ale nie mam tam żadnej rodziny. xD

      Usuń
    4. szkoda... ej a tak swoją drogą... ile ty masz lat? x3
      Uuu... przepraszam, postaram się pisać dłuższe..
      Ai... jestem załamana wychowawczyni do mnie coś takiego, przy całej klasie. "dominiko, nie wiesz jak bardzo się ciesze że uszanowałaś to iż w szkole niewolno farbować włosów."- Ale oczywiście to był sarkazm.
      Do tego od rana tłumaczyłam Kumpeli czym jest SHINee bo chciałam yaoi na gadu popisać.. i wiesz co?! Po drugim wpisie jej postać oznajmiła że kocha moją, a po czwartym autoreczka stwierdziła że nie chce jej się pisać bo niema weny. I tylko dla czegoś takiego poświeciłam kilka godzin życia?! -serio. Załamana jestem...
      hm... co jeszcze... chciałam zamówić sobie bluzę ale... nie umiem XD
      I na moim blogu od miesiąca niema nowej noty,a ja serio nie mam wenyyy... ;(

      Usuń
    5. haha, A Ty ile masz? ^^ Tak , tak wiem, niby zapytałaś pierwsza, ale mnie to pytanie na tyle denerwuje, że nigdy na nie nie odpowiadam pierwsza. :D
      Moja wychowawczyni się okazała również moją panią od matmy. Pocieszające, prawda? :3
      Haha, to naprawdę wam się udało to yaoi. :D Ja tam na razie z nim (yaoi) nie praktykuję, wolę sobie popisać coś.. lekkiego, ale też z k-popem. W sumie to chyba na to nie ma kategorii.^^
      Dlaczego nie potrafisz? xD W sumie ja zawsze z tym miałam problem i jak trzeba było coś kupować przez internet, prosiłam przyjaciółkę.
      Jeśli nie masz weny to nie pisz nic na siłę. ^^ W końcu piszesz dla siebie, a jak ktoś chce, to niech czyta i czeka. ^^ Chyba, że lubisz jak cię poganiają, są różne gusta. :D
      Dosiu, a może przeniesiemy się na jakiś komunikator? W sensie nie wiem, gg lub skype. Na skype i tak byśmy pisały, bo mam zepsuty mikro. ^^ Ja bym wolała skype, ale jeśli go nie masz lub coś, to podaj mi swoje gadu. ;3

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do twojej przyjaciółki, to to jest naprawdę chamskie zachowanie. >.> Nie wiem, jak tak można, naprawdę. Przyjaciółki tak nie robią.. Zresztą, wiem, co czujesz. : p
      Tak, chyba tak. ^^
      Zakupy rzez internet zawsze będą i były dla mnie czarną magią.
      Napisałam na gadu. : 3

      Usuń
    2. hym... em... wiec... CZEMU TYLKO MY SPAMUJEMY?! ;(((

      Usuń
    3. Nie mam pojęcia, chyba nikt nie ma takich pokładów energii żeby spamować razem z nami na głupie tematy.. ^^
      Ale wisz, ty też się ostatnio wyłączyłaś. : D Ostatni komentarz dodałam 5 września, a ty tu teraz wyjeżdżasz z " Czemu tylko my spamujemy!?" 14 września. xd Sporo czasu między tymi dwoma naszymi komentarzami.. ^^

      Usuń
    4. Waaa! Faktycznie nie zauważyłam! Myślałam że ostatni był trzy dni temu XDDD Gome, gome..
      Jakie głupie tematy?! my tu dyskutujemy na poważne sprawy! ^w^

      Usuń
    5. Spokojnie, nic się nie stało. Pisałyśmy sms'y i na skype gadałyśmy, więc nie było źle. :3
      Tak, tak, poważne. Jasne. ^^ Powiedz mi, czy ty też nie możesz się doczekać pełnego teledysku do Dazzling Girl - SHINee? Bo ja tu się wiercę i kręcę, po kilkanaście razy oglądam teaser, a ciągle mi mało.*-* Nie mogę się napatrzeć na ich piękny wygląd. <3

      Usuń
    6. XDDD
      no wiesz... trzeba czekać x3
      Oh, no... ale autoreczka musiała się za nami stęsknić!

      Usuń
    7. Trzeba czekać.. Dziewczyno [ Wczoraj mi przyjaciółka powiedziała, żebym się ciągle do niej per "dziewczyno" nie zwracała, bo to ją denerwuje..xD], ty naprawdę możesz tak spokojnie wysiedzieć? Nie oczekujesz już tego układu, tych głosów i wgl? o.o
      Coś mi się wydaje, że Sherleen ma foszka na nas, Dosiu. :< Patrz, nie odzywa się ani nic. :<

      Usuń
    8. Nie mam focha ;D Nie miałam po prostu dostępu do kompa, aby coś napisać od wczoraj ;3

      Usuń
    9. To witam z powrotem!
      O tej godzinie powinnam być w szkole, ale jestem chora, więc siedzę pod kołdrą na fotelu i przeglądam blogi. Ciekawe zajęcie, nie? ^^
      Sherleen i Hosi, widziałyście dzisiaj rano w tv jak tańczyli do Gangnam Style? :> To jakaś paranoja, nawet u mnie na rynku w Krakowie ok. 60 osób to tańczy. x.x Ale przyznam. nutka wpada w ucho. ^^
      Co u was słychać? :>

      Usuń
    10. Słyszałam, że o tym było w tv, ale nie widziałam. Ja tam na Gangam Style fazy nie mam, więc wiesz. Co u mnie słyszać? W chwili obecnej dchodzę do siebie po ff z 2min, które czytałam po angielsku i się nieźle poryczałam. Oprócz tego nie zbyt dobrze się czuję, więc nie wiem czy dzisiaj będzie kolejny rozdział, ale postaram się go napiać.
      Wracaj szybko do zdrowia ;***

      Usuń
    11. Ja widziałam tylko urywek, bo koleżanka mi powiedziała, że tańcują ludzie w telewizji do Gangnam, to włączyłam i akurat się skończyło.x.x Ja tak samo jak ty - na Gangnam Style fazy nie mam, ale powoli irytuje mnie, że nagle znajduje się tyle fanów k-popu, którzy znają tylko jedną piosenkę, jaką jest właśnie w/w nutka. Nagła fale k-pop'u zalała Polskę i mam nadzieję, że jak szybko tu wpłynęła, tak szybko i opuści nasz kraj. Nie mam nic przeciwko nowym fanom k-pop'u, ale nie chcę, żeby teraz zaczęła się faza jak z One Direction, które jest WSZĘDZIE. Idę do sklepu - plecak z One Direction, idę do kiosku - gazeta z One Direction, idę ulicą - komuś dzwoni telefon i słychać.. ONE DIRECTION! Za chwilę otworzę kibel i wyskoczy mi One Direcion. -.-
      Możesz mi opowiedzieć o czym był ten ff? Jak dobrze wiesz, nie przepadam za takimi smutnymi ff, ale dowiedzieć się mogę o czym był :)
      Ja też nie czuję się dobrze, gardło mnie boli i ledwo mówię, a do tego nie rozstaję się z chusteczkami. Dziękuję za miłe słowa powrotu do zdrowia i ja tobie również życzę, aby polepszyło ci się samopoczucie i powstał świetny rozdział. :)
      Hoshi, porwali cię czy co do licha? Dałabyś jakiś znak życia, bo nie wiem czy mam jechać cię ratować czy nie.^^

      Usuń
    12. Widziałam to na necie. W ogóle wszędzie teraz to Gangam Style, jeszcze oglądam Arirang i w "Pops in Seul" pierwszą piosenkę puścili GS tyle, że wersję z Hyuną. Męczy już trochę to, że wszędzie tego pełno, ale w końcu faza minie.
      Mogę opowiedzieć o czym było to ff. Tak po krótce to zaczyna się jak Minho i Taemin są nastolatkami i snują plany o swojej przyszłości. Chcą razem uciec do Nowego Yorku, gdzie Taemin napisze i wyda książkę. Jednak ojciec Taemina dostaje pracę w Pensylwanii i chłopak zrywa z Minho, wyjeżdżając z ojcem. Minho kończ studia, próbuje o nim zapomnieć. Taemin po roku życia w Pensylwanii osiada się w Nowym Yorku. Tak mija siedem lat. Spotykają się przez przypadek w jednej z kawiarnii. Minho pyta Taemina o to czy coś napisał, ale chłopak od czasu, gdy z nim zerwał nie miał natchnienia. Wymieniają się numerami i Taemin myśli, że może jest szansa, aby się zeszli, bo wciąż go kocha, ale nagle wchodzi Key i Minho przedstawia go jako swojego narzeczonego. Okazuje się też, że MinKey przyjchali do NY w sprawach bisnesowych, ale mają się do niego przeprowadzić na stałe. Mija pół roku i wprowadzają się. 2min spędzają ze sobą czas, bo Key ciągle pracuje. Za dwa miesiące ma się odbyć ślub. Taemin pomaga dla Minho w przygotowaniach, mimo że go to boli. Zgadza się nawet zostać jego świadkiem. Jest tez tak, że Lee chodzi do lekarza dość często, ale nikt nie wie dlaczego. Niecały miesiąc przez ślubem, Taemin dostaje wyniki badań. Spotyka się z Minho i nie wytrzymuje. Mówi, że go kocha, że nie będzie jego świadkiem, że mieszka w małym mieszkanku, nic nie napisał od czasu kiedy się z nim rozstał, bo za nim tęsknił i że nie stać go nawet na telfon komórkowy, ale to nie jest ważne. Liczy się fakt, że przez te siedem lat ciągle go kochał, ale teraz widzi, że ten jest szczęśliwy, więc go zostawia, aby po prostu nie dodawać sobie bólu. Wychodzi. Mija tydzień, Minho myśli intensywnie nad słowami chłopaka. W końcu zrywa z Key, rozumiejąc, że on także nadal kocha Taemina. Idzie do niego, mówi mu o wszystkim. Lee jest przerważony, bo jest chory i nie chce zranić Choi, ale nic mu o tym nie mówi. Minho wprowadza się do małego mieszkanka Taemina i powoli zaczynają spełniać swoje marzenia. Po miesiącu bycia ze sobą Minho znajduje u Taemina leki, antydepresanty i inne nieznane mu. Pyta o nie chłopaka. Lee w końcu wyjawia mu, że ma AIDS. Zaraził się HIV jakieś osiem lat wcześniej albo przez seks, albo przez narkotyki. Minho też trochę popalał, ale trawkę, nigdy nie brał heroiny i nawet nie zauważył, że Taemin kilka razy ją wziął.Dlatego wyjechał z ojcem, bo był chory. Nie leczył się, nie widział sensu. Był sam, z małą ilością pieniędzy, wykończony życiem. Dwa miesiące temu lekarz powiedział mu, że HIV ewoluował w AIDS...

      Usuń
    13. Minho płacze i krzyczy na niego, ale go nie opuszcza, bo kocha. Taemin zaczyna walkę z chorobą. Teraz ma dla kogo. Po kolejnym miesiącu Choi chce się z nim kochać, ale Lee boi się, że go zarazi. Mimo to starszy przekonuje go, zachowując wszelkie środki bezpieczeństwa. Kochają się, tak jak kiedyś. Po spełnieniu młodszy pyta bruneta, czy ten by za niego wyszedł. Zgadza się. Po kilku tygodniac biorą cichy ślub bez przyjęcia i obrączek. Minho dużo pracuje, Taemin też. W końcu, któregoś dnia Lee oznajmia, że powinni mnie szczeniaczka. Choi nie zgadza się na niego, ale młodszy nalega. Kłócą się i podczas tej kłótni Minho wykrzykuje, że nie chce psa, bo gdy Taemin umrze to on będzie musiał się nim zajmować. Taemin znika w łazience, zraniony tymi słowami. Na drugi dzień Minho przyprowadza do domu szczeniaczka i przeprasza Lee. Pies nazywa się Toby. Po kolejnych tygodniach Taemin zwalnia się z pracy i zabiera się za pisanie po kryjomu. Minho nadal pracuje.Przychodzą święta i Minho kupuje im w prezencie obrączki ślubne. W końcu jadą razem na wakacje, cieszą się sobą, ale stan chłopaka nie poprawia się. Płacze, bo chce żyć, ale zbyt długo wzlekał, ignorował chorobę, przez co ta wygrywała. Trafia do szpitala. Minho odwiedza go, Onew jego przyjaciel często bierze jego zmiany w pracy, aby ten mógł spędzić czas z Taeminem. Choi też poznaje Jonghyuna, wolontariusza, z którym się zaprzyjaźnia. Mijają tygodnie, a Taemin jest coraz słabszy. Minho płacze, wiedząc, że niewiele mu zostało. Rozmawiają o tym. Młodszy mówi Choi, że ten ma żyć do starości, żyć dla niego. Taemin też płacze, bo czuje, że to nie fair, że musi umrzeć. Chce żyć. Dla Minho, dla Tobyego. Po prostu żyć. Minho spędza z nim w szpitalu trzy noce. Ostatniej z nich Taemin mówi mu, że go kocha, przytulając się. Choi odpowiada mu tym samym, nie wiedząc, że to było pożegnanie. Chłopak odchodzi wtulony w jego ramiona. Minho płacze w szpitalui tuli jego ciało aż do rana. Później zabiera obrączkę chłopaka i snuje się po mieście. Wraca do domu, wita z Tobym. Nie umie płakać. Ból za bardzo go paraliżuje. Chce zrobić kolację, stoi w kuchni i dopiero wtedy łzy zaczynają płynąć. A później pojawia się krzyk rozdzierający serce i upadek na podłogę, aby tam płakać do momentu, aż nie będzie miał sił. Onew i Jonghyun go pocieszają. Miesiąc po śmierci Taemina w końcu decyduje się na uprzątnięcie jego rzeczy. Wśród nich znajduje jakieś kartki. Skończoną książkę napisaną przez Taemina o nich. O ich życiu, miłości, walce z chorobą. Jonghyun pomaga mu ją wydać. Ta trafia na listy bestsellerów. Pieniądze z niej Minho trochę bierze sobie, a resztę przekazuje do fundacji walki z HIV i AIDS. Mija rok, Onew i Jonghyun mają narzeczone. Czekają na Minho, który szykuje się na premierę filmu powstałego na podstawie książki Taemina. Zanim z nimi wychodzi, czyta ostatnie linijki w książce: "Może mam w sobie dużo żalu, czuję, że to nie fair, ale bez tego wszystkiego nie byłoby tej histori. Ubolewam nad tym, że nie możemy zmienić przeszłości, ale mamy moc, aby zmienić przyszłość."
      Ogółem to ryczała i to porządnie, poszło całe opakowanie chusteczek.
      Teraz już czuję się nieco lepiej, ale zobaczymy jak to będzie. ^^
      Kuruj się tam, kuruj, kobito ;3

      Usuń
    14. Kobieto, dobiłaś mnie tym ff. Poryczałam się tak, że chyba nigdy tak nie płakałam. To jest takie.. prawdziwe. Ta choroba właśnie tak działa i wiele osób cierpi, gdy odchodzi ich ukochana osoba właśnie przez takie choroby. Po części wiem, jak to jest, gdyż 9 września moja sąsiadka zmarła na raka. Opiekowała się mną od dzieciństwa i zawsze była jak druga mama. Było mi strasznie przykro, ryczałam chyba przez trzy dni, a i ciągle chce mi się płakać, jak pomyślę, że nie ma jej już ze mną. To po prostu nie może do mnie dojść. Wracając do ff, jest naprawdę boski. Ostatnie linijki z tej książki będę pamiętać chyba na zawsze. Dziękuję ci za takie treściwe streszczenie. :)
      Mi również jakoś trochę lepiej z tym zdrowiem, ale zostanę w domu do czwartku lub do końca tygodnia może. :p Najgorsze jest to, że jestem chora i ja i moja przyjaciółka, która chodzi ze mną do klasy. I nie mamy od kogo się dowiedzieć chociaż jakie było zadanie, ponieważ to nowa klasa i nie mam takich jakichś zbytnio dobrych kontaktów z nowymi ludźmi. Ale może się coś wykombinuje. :)
      Hoshi, to naprawdę dziwne. Chyba cię serio porwali. :<

      Usuń
    15. Przykro mi z powodu sąsiadki. Ja czytając to ff, także czułam duże podobieństwo do realnego życia. Wiem jak to jest wiedzieć, że ktoś ci bliski powoli umiera i nie wiesz, jak długo pożyje. Ta świadomość, że cierpi, a ty nie możesz jej pomóc. Uczucia Minho są mi znane nawet, aż za bardzo. Ale wystarczy o tym.
      Co do klasy, to możesz spróbować się z kimś skonaktować. Może masz kogoś z klasy na fb, albo nk? Ewentualnie jak zajdziesz do szkoły to zgłsisz, że byłaś chora i nie masz lekcji, bo nie miałaś jak pożyczyć do przepisania. Zrobisz to jak już wrócisz do szkoły. Ja tak zawsze robiłam ;D
      Hoshi może nie ma jak na komp wejść.

      Usuń
    16. Nie mam nikogo właśnie na fb. ^^ Ale ta moja przyjaciółka ma w telefonie numer do jednej dziewczyny z klasy, która niestety oblała tamten rok i powtarza klasę. Więc nie wiemy, czy była w szkole i czy ma lekcje. Ale najwyżej poprosi się ją, żeby podała numer do innej osoby z klasy i będzie ok, ale o tym to będę myśleć jutro.
      Prawdopodobnie tak, a szkoda. :< Przynajmniej popiszę z tobą! Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, iż zajmuję ci czas. :d

      Usuń
    17. mam jak wejść na kompa XD I przeczytałam te wcześniejsze coś co kim opisała (recenzje czy coś bo nie wiem co to było) JAKIE TO SMUTNE! płakać mi się chcę... dobra... za późno i tak płaczę x3
      Gome, że ostatnio nie pisałam.. troszkę problemów mi się w realu porobiło... ale nie ważne...

      Usuń
    18. Hoshi!!!!! Jak ja się cieszę, że cię widzę. :D A raczej twój komentarz. Wiesz, że jeśli chcesz, to możesz się mi wygadać, prawda? Ada cię zawsze wysłucha i pomoże, jeśli tylko będzie umiała to zrobić. Poza tym chyba lepiej jest się komuś wygadać, niż to dusić w sobie, prawda? A to jeszcze jest internet, to nie musisz się bać, że ktoś niepowołany z "reala" dowie się o tych problemach. :> Więc śmiało, ja nie gryzę i zakładam, że Sherleen też nie. :) A tak poza tym, to co u Ciebie słychać?

      Usuń
    19. Spokojnie, po prostu się pogubiłam, znów chodzi o te kumpele.. one nie umieją się dogadać, to jedna nazywa jedną dziwką to druga mówi że ta pierwsza mnie olewa, a ja już nie wiem co robić. Bo nie mogę przyjaźnić się z obydwiema, robię to od ponad roku, ale tak nie moge dłużej, trudno to wytrzymać. W prawdzie wiem że jedna z nich jest super i w ogóle... bardzo ją lubię, ale ona w każdej chwili może mnie zostawić dla innych znajomych, zaś z druga znam się o sześć lat krócej i nie mamy tak wiele tematów ,do tego ciągle kłamie, ale wiem że ona by mnie nie zostawiła.. i teraz po prostu nie wiem co robić..
      Ogólnie... to nie daje sobie rady ze szkołą.. w tym roku mam projekty edukacyjne, ale chyba już wspomniałam.. Do tego dochodzi pełno sprawdzianów, kartkówek i prac domowych ;((
      A u ciebie?

      Usuń
    20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    21. Oh, znów przerwa x3
      Hm... To spuznione "Najlepszego"!
      Faktycznie nie najfajniej :<
      Ja ostatnio byłam na konwenie :D Super było, całą noc zostałam! :)
      chciałabym pojechać na an cafe ;(

      Usuń
    22. Raczej mega spóźnione, zważając, iż mamy koniec grudnia. : dd
      Ja miałam jechać na konwent, ale nie pojechałam jednak. Moja koleżanka była.
      A An Cafe było boskie, chłopcy nieodpicowani jakoś mega, naturalnie i wgl. Spojrzenie Miku chyba z 15 razy złapałam, jak nie więcej + butelka rzucana w tłum wpadłaby w moje łapki, gdyby nie fanka, która zwinęła mi ją sprzed nóg. Arghh.~

      Usuń
    23. Haha, musiało być bosko. Moja matka niestety stwierdziła że ja na takie rzeczy nie zasługuję -.- , więc nie pojechałam. No ... cóż... jak będzie tak kobieta stara i ułomna (bardziej niż jest - o ile to możliwe) to jej to wypomnę > < Heh, teraz też się mnie czepia x_x
      Żałuje że mnie tam nie było ;( Mam nadzieje że jeszcze kiedyś, gdy będę już starsza , ponownie będę mieć szansę zobaczenia ich na żywo. I wtedy już nie będę paczała za siebie na innych, Zwłaszcza rodziców.

      A tak to co u ciebie? Nie mam nic na karcie... bym do ciebie smsy napisała, no, ale niestety :<

      Usuń
    24. Zobaczyć An Cafe i mnie przy okazji! ^^ Chciałabym się z Tobą spotkać, mimo wszystko. ^^
      U mnie w sumie nic, oceny na półrocze dobre, matka nie ma się co czepiać, więc jest luz u mnie jak na razie.
      Jak doładujesz kartkę to pisz, pisz! W szkole mi się nudzi, jak to w szkole, więc z chęcią popiszę. :D
      A co u Ciebie? : )

      Usuń
    25. "W szkole mi się nudzi" jak ja to znam... Eh... Ja tam w szkole siadam w ławce ,wyciągam zeszyt i... piszę yaoi ^ ^ Albo , piszę z taką przyjaciółką :D Jak na gadu x3
      Też chciałabym się z tobą spotkać :D
      W ogóle... chciałabym się spotkać ze wszystkimi yaoistami x3 Może kiedyś tam, kiedyś... spotkamy się na jakimś konwenie :D

      Usuń
    26. Kiedyś się spotkamy, na pewno. :33 Może przyjedziesz do Krakowa albo coś to byłoby super. :D Ale to tam kieeedyś.
      Jak mi się nudzi w szkole to wyciągam słuchawki, włączam muzykę i idę spać. Albo piszę yaoi. ^^
      Na którą godzinę masz w piątek? :> Ja mam na 8.00 - 10.30 :> Najpierw Wigilia i jakieś duperele, a potem przedstawienie. :>

      Usuń
    27. Nie wiem... ale ja chyba nie pójdę, szkoda mi czasu na integrowanie się z klasą... heh... Myślisz że kimuś do nas jeszcze kiedyś napiszę? x3
      Jej... chce mi się popisać yaoi na gadu, z kimś , ale nikogo nie ma ;(((
      To ja w takim razie do Gdańska zapraszam! x3

      Usuń
    28. Powiem Ci, że ja z moją klasą jakoś też świetnie zintegrowana nie jestem. Mam problem z jedną laską, która się na mnie uwzięła i no cóż.. lekko się boję, że w każdej chwili mi może wpier..dzielić. ; / Moje jedyne życzenia wigilijne w jej kierunku opierałby się tylko na krótkim i zwięzłym "Zdychaj w męczarniach,s*ko." Sama rozważam nie pójście na wigilię i nawet mama jest po mojej stronie. xD
      Nie wiem, czy do nas napisze, zależy. Czas pokaże. :3
      Ty wiesz, że miałam jechać na wakacje do Gdańska ale to nie wypaliło? :> W tym roku( a raczej już nie tym, bo 2013) mam nadzieję Cię zobaczyć w Krakowie! :)

      Usuń
    29. x3
      Ja nie poszłam ^ ^ A ty?
      Matka chce żebym pojechała na wigilie do tarnobrzega >< Wrrr... >><<

      Usuń
    30. Również nie poszłam, ale pechem spotkałam osoby z mojej szkoły i od razu zaczęły się pytania czemu mnie nie było itd. Pomyślałby kto, że tacy mili.
      Hm, ja na wigilię pójdę do babci z mamą, niedaleko. Dosłownie 6 osiedli dalej. :)
      Jeśli nie chcesz jechać, to powiedz to mamie. Masz tam jakąś rodzinę lub coś? Może czasem warto kogoś odwiedzić, bo nigdy nie wiesz, czy to nie będzie ostatni raz, gdy go widziałaś. :)

      Usuń
    31. Wiem, wiem... Nie jedziemy, ale teraz mówi się że na cel wzięłam sobie zniszczenie świąt rodzinie. no nic...
      Hah, ty to masz szczęście x3

      Usuń
    32. Aissh. Na mnie tak matka dzisiaj wyjechała, że się poryczałam. T_T
      A co u Ciebie? :))

      Usuń
    33. Oj , biedna moja :(
      U mnie... no całkiem w porządku, ojciec ostatnio dzwonił > < jak ja go nienawidzę...
      No, i siostra chce żebyśmy przyjechali w kwietniu na jajka... jak to się tam nazywało... nie pamiętam... W każdym bądź razie kilka dniu później są moje urodziny > < Więc teraz ja mogę powiedzieć że chcą mi zepsuć urodziny...
      A i biologie w końcu zaczęłam poprawiać... heh...
      Dobra... muszę zapytać bo od kilku wypowiedzi czekam żeby spytać...
      Co z nawiedzonym domem ? X3

      Usuń
    34. Na jajka? Chodzi chyba o Wielkanoc, tak? xDD
      Powodzenia z biologią. <3 Mi wychodzi 4 na semestr. x.x
      Nawiedzony dom to istna masakra. Szłam obok niego z koleżanką(oczywiście chodnikiem, przed ogrodzeniem) i nawet z parunastu metrów (dom jest od ogrodzenia oddalony o jakieś 5-6 m) usłyszałyśmy wycie i jak obróciłyśmy się w stronę domu automatycznie zrobiło nam się cholernie zimno, jakby było -30 stopni, a nie -5 ile było w rzeczywistości. Okna na parterze same się otworzyły, a kapliczka obok nas nagle się zapaliła światełkami (była wywieszona tabliczka o awarii) nie muszę chyba mówić, że spieprzałyśmy szybciej, niż jesteśmy w stanie.

      Usuń
    35. ostatniego się domyśliłam x3
      Waa... chce to zobaczy! ;(
      Phi! nie chwal się 4! ;(
      Hai, Wielkanoc...^^

      Usuń
    36. Uwierz, że nie chciałabyś zobaczyć. x,x
      Nie chciałam się chwalić, przepraszam. :c
      Hoshi, Wesołych Świąt, skarbie! ^^ Spełnienia marzeń, zdrowia i szczęścia, wyjazdu do Korei ( by poznać Taemina of course ^^), wymarzonego koncertu i weny . <3 Zawsze byłam kiepska w składaniu życzeń, więc musisz mi wybaczyć te marnie sklecone powyżej. ^^

      Usuń
    37. xD Arigato. kochanie :3
      Ja już tobie złożyłam.. x3
      Ale wyjazd do korei też dodam ^ ^ najlepiej razem ze mną ^^

      Usuń
    38. Widziałam, widziałam i dziękuję. <3
      Jak przygotowania do wigilii? Ja będę miała dziś dwie.. Z dziadkami i później z chłopakiem mamy. xD Ale się objem, ratuunku. T_T

      Usuń
    39. x3 Fajnie, a mi jakoś święta minęły.. .wciąż ich nie lubię ;p Ale było w porządku... W trojkę nie najgorzej ;)
      A ty? przeżyłaś? :3

      Usuń
    40. Przeżyłam i powiem, że nawet bardzo miło. ^^ Chłopak mojej "przyrodniej siostry" dwa razy powiedział mi, że jestem chuda. No i jechał takimi zbereźnymi żartami, że chyba nawet zapomnieli z kim siedzą przy stole. haha ^^ Bardzo udana wigilia, I like it. <3
      Yay, Hoshi, jaką dramę mi polecisz do oglądnięciaa? :> Bo już nie wiem co mam oglądnąć. : c

      Usuń
    41. hm... to fajnie :3 Jasię zaaanudziłam ;p
      Ano, Mogę ci polecić Surely Someday - Bardzo fajna Komedia, o Piątce przyjaciół którzy w liceum , przez pewien bieg wydarzeń, podsadzają bombę pod swoją szkołę. Historia toczy się trzy lata później , gdy każdy z nich prowadzi już swoje życie. Jedynie dwójka chłopców wciąż się przyjaźni.. Pewnego dnia widzą oni jak nieznana im kobieta wpada pod samochód! Chcą jej pomóc, jednak nagle kobieta wstaje i celuje bronią w kierowcę samochodu, którym okazuje się nie kto inny jaki ich przyjaciel z dzieciństwa, znany z kontaktów z yakuzą. Następnego dnia , szef dawnego przyjaciela przychodzi do pracy głównego bohatera i... Każde zwrócić mu ukradzione przez wcześniej spotkanego chłopaka 300 milionów jenów i prostytutkę. -Serio fajna drama ;3

      Polecę ci jeszcze (ale bez recenzji) Yes or No i Love my life (do którego pisałam recenzje na love-drama) Oby dwa to YURI. Uwielbiam jeszcze całą serię takumi-kun (YAOI) -To jest boskie :3

      Usuń
    42. Ah! obejrzyj sobie jeszcze Taiyo no Uta. To naprawdę piękna drama <3 Co chwile doprowadzała mnie do łez ;< To jedyna drama o hetero ,którą obejrzałam (tylko ze względu na moją ulubioną piosenkarkę Yui Yoshioka, która gra główną postać w dramie). Serio cudne, i warte obejrzenia...

      Usuń
    43. Dzięki, na pewno coś obejrzę. : ))

      Usuń
    44. Obejrzałaś coś? :333
      Ps: 70 komentarz ! O_O

      Usuń
    45. Ale to nie nasz. : cc Pod spodem piszą jeszcze inni ludzie, zauważyłaś? xD
      Aktualnie zaczęłam oglądać dramę "My Princess". Wydaje mi się być bardzo fajna. ^^Jak obejrzę *może do końca wolnego się wyrobię* to ci zdam relacje! : D

      Usuń
    46. Oki!! :3
      Ale ćśśś! To mój był siedemdziesiąty ^ ^
      No, jak mówiłam... teraz mam fioletowe włosy... znaczy końcówki, i grzywkę, resztę mam takie trochę.. rdzawe można powiedzieć...
      I tak najlepiej się czułam w turkusie...

      Usuń
    47. To wracaj do turkusu! Kocham turkusowy. x.x
      Twój tak tak, jesteś wyjątkowa. XD
      Ja miałam rude pasemka na wakacjach i to tyle w zakresie farbowania moich włosów. Eh. : c

      Usuń
    48. Ja co chwile miałam farbowane...
      Mój naturalny to Ciemny Blond... a miałam już... ano... Orzechowe, jasny blond, ciemny brąz, fioletowe i różowe pasemka, zielone, turkusowe, czerwone, rdzawe, brązowo, piaskowy blond, no i ten fiolet... reszty nie chce mi się wymieniać x3

      Usuń
    49. Blondynka? : D Hie, hie.
      Farbowałaś farbą czy pianką koloryzującą? Albo czymś jeszcze innym?: >

      Usuń
    50. zależy jaki kolor... Zdarzało się rozjaśniać, farbą , sprejem , nawet szamponetką... o i tonerem :3

      Usuń
    51. Kurczę, niech to szlag, że ja taka niedoświadczona jestem i nawet nie wiem co to ten toner... xD
      Masz jakieś kolczyki? :> Nie chodzi mi o standardowe dziurki w uszach. ^^ (Może pytałam, nie wiem, nie pamiętam. >.<)

      Usuń
    52. Niestety nie... moja matka uważa że puki żyje nie pozwoli mi się tak szpecić, nawet jak będe dorosła... > < Ale marzy mi się Cheek pircing w policzkach :3

      A ty masz?

      Usuń
    53. Nie, nie mam. : p Mam tylko dodatkową dziurkę w lewym uchu.. xD Jakoś mnie nie ciągnie do kolczykowania się.. kiedyś chciałam mieć w pępku, ale mi przeszło. Bardziej intrygują mnie tatuaże i jestem pewna, że będę miała chociaż jeden malutki ^^ A ty? ;>

      Usuń
    54. ja bym chciała mieć gwiazdkę, podobną do Bill'a Kaulitz'a ,tyle że nie na biodrze.
      (zafarbowałam se dziś na czerwono... boże! to bardzo intensywna czerwień! O_O)

      Usuń
    55. Wróć do turkusu, kurcze! Bo przyjadę i cię pogryzę, no! T_T

      Usuń
    56. XD ze szkoły mnie wyrzucą !

      Usuń
    57. To lepiej nie. :c Ale ja uwielbiam turkusowy.. beznadziejna szkoła *chlip, chlip*

      Usuń
    58. wiem, wiem.. okrooopnaa... byłam nawet w najgorszej szkole w gdańsku, spytać się czy mnie przyjmą z niebieskimi włosami "nie ma mowy" Wrrr.. nie lubię ich!

      Usuń
    59. To jest głupie.. :ccc

      Usuń
    60. gome.. nie mam skype.. a na telefonie ani grosza... może bede miała tego farta i przeczytasz to x3
      Wiesz... moja matka była wczoraj wzywana do pedagoga, ale... nie poszła.
      Osoby z mojej szkoły ,które sprawiają największe problemy wychowawcze jadą na tygodniowy rejs Dania-szwecja-niemcy- i chyba ukraina... i to wszystko jest sponsorowane przez unie.. i coś jak surowi rodzice cały dzień praca, gotowanie, sprzątanie a w nagrode zwiedzanie krejów... i wieszco?! Znalazłam się wśród "szczęśliwej" pietnastki osób które jadą..
      Um.. i dziś byłam w sklepie i już chce wychodzić a mi babka chwyta za ramie i " Co wkładałaś do kieszeni" A ja wtf i " -eem.. no .. portfel? -A mogę sprawidzć?" i bez zgody mi łapy do kieszeń wpychała! że też tacy ludzie istnieją.. ja byłam w szoku! > < nawet nie przeprosiła T^T jak nic nie znalazła po prostu odeszła...><
      Co u cb?

      Usuń
    61. Ludzie są chamsy i tak już chyba zawsze pozostanie.
      Co do rodziców.. Moja mama jest spoko, nie sprawiam jej jakiś dużych problemów i ona nie próbuje mi czegoś często narzucać. Ale kłócić się kłócimy. xD
      Rejs? Omo,jak pomyślę,że najdalej to byłam w Wilnie, to mi się płakać chce XD
      Przepraszam, nie widziałam wiadomości, bo rzadko zaglądam, ale teraz postaram się częściej <3

      Usuń
  4. Droga Pani Hikari ~o.o~
    Ma szanowna pani focha na mnie jako autorkę. Bo (może wyjdę za samolubną ale ciul z tym =-=) Zauważyłam że nie komentuje Pani moich wpisów. Chciałabym się dowiedzieć jaki jest powód. @@"

    _________
    Jakie formalne -,- ''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. Po prostu ostatnio nie miałam czasu, ale jeżeli zależy ci na moim komentowaniu, to będę grzecznie komentować. :3

      Usuń
    2. Wiesz no....jakoś twoje komentarze, wprawiały mi dobry staruj ^^'
      Wiem. Dziwna jesem o.o

      Usuń
    3. Naprawdę? No cóż, dziękuję. ^^
      Nie, nie jesteś dziwna. Nie przejmuj się :D

      Usuń
  5. http://shinee-yaoistoryx3.blogspot.com/ - jak prosiłaś i jeszcze raz dziękuję. ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. ta klawiatura jest meeega dziwna x.x Nie bede na niej pisala opowiadan, musz skombinowac nowa. Zawsze 'w' z 'z' myle i 'a' z 'q'. I dalej nie moge zapamietac gdzie sa znaki interpunkcyjne xDD
    Adres bloga dam tu, bo nie widze potrzeby zasmiecania komentarzami pod tamta notka. www.kpopfanficspl.blogspot.com
    chyba dobrze napisalam, nic nie przekrecilam. Krytyka mile widziana. :DD

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć Sherleen;)
    dodałam link do Twojego bloga na stronie swojego bloga, mam nadzieję, ze nie masz nic przeciwko?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Annyeong Sherllen. Ja mam pytanie jak zrobiłaś pasek menu? Bo tez prowadzę blog i też bym chciała mieć uporządkowane jak ty, bo ja szukam od jakiegoś czasu kodów html i css i nie mogę tego znaleźć ;c A tak btw masz świetne fanfici, po prostu się w nich zakochałam i powiem, że przeżywałam to samo co SHINee (taka jestem wczuwam się.XD) Życzę szybkiego powrotu weny, bo już nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału "Heart". A propo jeśli będziesz czas to weź przeczytaj moje ff (nie wszystkie.xd) piszę JongKey i liczę na szczerą opinię :3 http://yaoi-yaoi-everywhere.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi ci o ten pasek, gdzie mam: Strona główna, opowiadania wieloczęściowe, one-shot itd?

      Usuń
    2. Wchodzisz w menu w UKŁAD i wstawiasz gadżet "Strony". Później masz pod postami masz STRONY. Wchodzi tam i przestawiasz w "pokazuj strony jako" na to jak chcesz, aby ci wyświetlało. A aby stworzyć stronę wciskasz "Nowa strona" i robisz ;D

      Usuń
    3. Wiesz co, u mnie coś jest nie tak -.- weszłam w układ i chciałam dodać "strony" a tu mi pisze, że "dodane" i sprawdzałam i ni cholera nie wiem jak to zrobić i gdzie jest to dodane -.-" Informatykiem nie jestem, ale pewnie to gdzieś to a ja blondynka i nie wiem.xd

      Usuń
    4. Później pod postami masz STRONY. Wejdź tam i przestawiasz w "pokazuj strony jako" na to jak chcesz, aby ci wyświetlało. A aby stworzyć stronę wciskasz "Nowa strona" i robisz. Nie pokazuje ci, bo nie przestawiłaś tam w "pokazuj strony".

      Usuń
    5. Jest dotarłam do tego.XD Ja jednak tępa dzida jestem ja zamiast na blogerze to ja na blogu (stronie) szukałam, jezuu ja cię przepraszam za moje nie dopatrzenie ^^"

      Usuń
    6. Spoko, nie tylko ty masz z tym problemy :D Ja też się pytałam koleżanki jak zrobić to menu :D

      Usuń
  9. Serdecznie zapraszam na rozdział 4 który pojawił się na moim blogu http://just-us-and-this-sick-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć ;). Mogłabyś zajrzeć gdy znajdziesz chwilkę? Mogłabyś rzucić swoim okiem i napisać co jest nie tak. Bloga prowadzę dość krótko, więc wprawy nie mam dobrej w pisaniu. Czekam na Twoją opinię. ;3
    Zapraszam http://yaoishinee4ever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne jezioro skrywające w sobie klejnot, który jest jego sercem, ale również i klątwą. Skarb, który wabi swoje potencjalne ofiary, ginące w trakcie jego poszukiwań i jego - spragnionego inspiracji dwudziestoletniego pisarza, który pazerny na wiedzę i wenę, pragnie odkryć mroczną tajemnicę sprzed kilkudziesięciu lat.

    Historia o 2minie, ale w tle również o JongKey :3
    Zapraszam w wolnej chwili :3
    http://klejnot-jeziora.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. [SPAM] NOWY POLSKI ROLE PLAY KPOP YAOI
    http://www.roleplayrepublic.com/roleplay/view_desc/2266/kpop-yaoi-polish-rp-polski-role-playing-roleplay-kpop-yaoi-roleplaying-polish-polska-polski

    (PO POLSKU)
    ZAPRASZAM!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja Ci już chyba gdzieś spamiłam, tak mi się zdaje, ale postanowiłam zrobić podejście numer dwa. ;-; Zależy mi na obiektywnej ocenie, wytknięciu wszystkich błędów, które popełniłam i tak dalej. Bo chcę się podszkolić i pisać lepiej... Dlatego mam nadzieję, że wpadniesz do mnie i właśnie ocenisz, byłabym naprawdę bardzo, bardzo wdzięczna. :))
    yoru-ni-sasayaku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Byun Baekhyun jest dość niezdarnym policjantem, który postanawia kontynuować pracę swojego ojca, który przez nią zginął. Brzydzi się przemocą i każdym przestępcą, jakiego ma okazję złapać. Co więc się stanie, kiedy na jego drodze pojawi się niebezpieczny, najlepszy w swoim fachu morderca, któremu będzie zawdzięczał życie?

    Zapraszam shi-no-hitomi.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  16. [SPAM]

    Witaj!
    Chciałbyś/chciałabyś zareklamować swojego azjatyckiego bloga i poznać inne? Nic prostszego, zgłoś się na:

    http://azjatyckie-blogi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam wszystkie yaoistki na blogi z One-Shotami Yaoi.
    http://creative-yaoi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Zapraszam na http://obscure-spectres.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. http://galaxy-fam.blogspot.com/ - Galaxy Family to blog rpg, który opiera się na zasadach koreańskiej wytwórni muzycznej. Możesz stworzyć: trainee, artystę lub nauczyciela - wszystko zależy od Ciebie! Poszukujemy graczy do wspólnej zabawy, ponieważ wiemy, że fanatycy Azji, a w szczególności Korei Południowej będą zachwyceni. Możesz stworzyć dowolnego Azjatę, nie ma ograniczeń narodowościowych. Zapisz się!

    OdpowiedzUsuń
  20. Serdecznie zapraszamy. Jest to nietypowy blog gdyż połączenie Harrego Pottera i K-POP'u --> http://wewnetrzne-oko-syska-levi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. SPAM
    Miłość... Pasja... Obsesja...
    Dwunastu przyjaciół, których drogi się rozeszły. Dwunastu ludzi o odmiennym spojrzeniu na świat. Jedno zdarzenie, które zmienia wszystko.
    Yixing kocha Juunmyuna, ale ten tego nie zauważa. Nie mając przy sobie nikogo oprócz Krisa, Baekhyuna i Chanyeola, postanawia wyżalić się Baekowi. I tu sprawy komplikują się: zazdrosny Park niszczy przyjaźń i doprowadza do tajemniczego zniknięcia Yixinga. Ale czy na pewno? Co zrobią dawni przyjaciele, aby odkryć prawdę?
    „I can hear your Voice” http://temat-do-rozwiniecia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. http://mydreamsitisphotos.blogspot.com cudowny blog mojego hyunga, zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Annyeong, chingu!

    Wszelkiego rodzaju opowiadania o gwiazdach kpopu, głównie o temetyce yaoi lecz nie tylko i wyłącznie ;)
    Dla każdego coś dobrego, coś azjatyckiego...
    Enjoy!

    http://kpop-overdose-oneshots.blogspot.com/

    P.S. Dopiero zaczynam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na mojego bloga :)
      http://syn-hadesa-i-persefony.blogspot.com

      Nie łatwo jest spełnić wymagania rodziców. Szczególnie, gdy jest się synem Hadesa. Od samego początku Aniketos wie, że jego przeznaczeniem jest zagłada wszystkiego i wszystkich. Przez lata próbuje je zmienić. Niestety bezskutecznie. W końcu wszystko kiedyś upadnie. Pomimo tego nie poddaje się. W przeciwnym razie straciłby wszystko to, co kocha. Czy może zmienić swoje przeznaczenie?

      Usuń
  24. Piszesz bloga yaoi/M/m/slash? Nie czekaj! Zgłoś swojego bloga do Spisu Blogów Yaoi i zdobądź nowych czytelników!

    Co wyróżnia nasz spis? Prosty regulamin! Kategorie takie jakie TY sam wymyślisz!
    Zapraszamy serdecznie!

    http://spis-blogow-yaoi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. W Mieście Slumsów powstają powieści różnorakiej maści, publikowane na przemian z rysunkami, propozycjami nowych postów, ankietami i mniejszymi opowiadaniami. Jest tam zarówno twórczość moja własna, jak i, za wcześniejszą konsultacją, moich czytelników. Choć nie ukrywam, że głównie znajdziecie tam gejowskie romanse, i być może pocieknie Wam łezka, ze smutku czy ze śmiechu, lecz zasadą mą jest, by wszyscy czuli się tam równi. Zapraszam do Slum City!

    OdpowiedzUsuń
  26. Sehun ma sposób na zapomnienie, odcięcia się od rzeczywistości. Dąży do autodestrukcji – rozkłada się moralnie. Ideologią, która trzyma go przy życiu jest zadawanie sobie bólu, który zbywa jego świadomość cienką granicą gorączki i osamotnienia.

    http://not-about-angels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Może ktoś zajrzy? ---> https://asianfanficspl.wordpress.com/
    Strona nowiutka, więc na razie szału nie ma.Mimo wszystko jednak zapraszam, bo pierwsze rozdziały już się pojawiły. Mam nadzieję, że ktoś nas będzie wspierał komentarzami czy coś, bo jak wiadomo początki bywają trudne ;)

    OdpowiedzUsuń